wtorek, 29 lipca 2014

Bled - przepiękna oaza spokoju

Jako dziecko miałam w sypialni fototapetę przedstawiającą jezioro, góry w tle i zamek... wydawało mi się to czymś absolutnie nierealnym i bajecznym.
Jakież było moje zdziwienie, gdy trafiłam w Słowenii nad jezioro Bled.

Jezioro Bled, Słowenia

Miałam to niesamowite szczęście, że po raz pierwszy trafiłam tam we wrześniu, w środku tygodnia, gdy nie ma tłumu turystów. Dlatego, gdy myślę o miejscu wyciszenia i spokoju na myśl przychodzi mi jezioro Bled.

Cisza jaką tam zastałam i spokój tego górskiego jeziora robi na mnie wrażenie do tej pory.

Jezioro Bled, Słowenia

Uroku dodaje też rozlegający się co jakiś czas dźwięk dzwonu życzeń, który znajduje się w kościele na wyspie i każdy, kto pragnie, aby jego życzenie się spełniło płynie na wyspę i pociąga za sznur.

Dostać się na wyspę można łódką, zwaną tu Pletna, która odpływa regularnie m.in. od hotelu Park.

Pletna, Jezioro Bled


Charakterystyczny Kościół Wniebowzięcia, położony na wyspie, powstał jak głosi legenda, na miejscu zniszczonej w czasie walk z chrześcijanami pogańskiej świątyni bogini Živy, która była patronką miłości. Legenda została z czasem częściowo potwierdzona przez znaleziska archeologiczne. Pierwotnie stał tu kościół romański, przebudowany później w stylu gotyckim. Jednak świątynia została zniszczona w wyniku trzęsienia ziemi na początku XVI wieku. Wiele lat później powstał obecny, barokowy kościół.

Kościół Maryji Wspomożycielki, jezioro Bled


Na górę prowadzi 99 schodów, zwyczajem jest, ze pan młody wnosi narzeczona po tych schodach na górę. Ekstremalna wersja przenoszenia przez próg :)

Jezioro Bled, schody prowadzące do kościółka na wyspie


Z dzwonem życzeń związana jest legenda o wdowie Poliksenii.

Około roku 1500 zamek Bledzki kupił Hartman Kreigh, który okazał się być złym i wymagającym gospodarzem. Ludność upierała się mu i skarżyła na niego. Pewnego dnia, Harman Kreigh bez śladu zaginął. Legend o powodach zaginięcia jest mnóstwo: od tego, że został porwany do tego, że ludność dokonała na nim samosądu. Jakkolwiek Hartmana z dnia na dzień nie było; na zamku pozostała osamotniona wdowa, Poliksena. Rządziła równie twardą ręką jak jej mąż.
Wdowa była cały czas bardzo smutna. Postanowiła zebrać całe złoto i srebro, które chowała w skarbcu i jako pamiątkę po mężu kazała odlać dzwon do kaplicy na wysepce. Kiedy brodarze (ludzie wożący towary po jeziorze na specjalnych łódkach) wieźli dzwon do kaplicy rozpętała się straszliwa burza. Zatopiła brodarzy, ich łódkę i dzwon. Dzwon ugrzązł na błotniste miękkim dnie jeziora; kiedy nocami szaleją burze, do dnia dzisiejszego słychać jego głos z głębin jeziora. To jeszcze bardziej zasmuciło zrozpaczoną Poliksenę; opuściła zamek i uciekła do klasztoru w Rzymie. Papież słyszał o jej nieszczęśliwej historii, kazał odlać dzwon i posłać go na wysepkę.


Kościół ,w który należy pomyśleć życzenie i pociągnąć za sznur, by dzwon zadzwonił


Z wyspy roztacza się wspaniały widok na zamek, znajdujący się na skale ponad 100 m nad powierzchnią jeziora i otaczające szczyty Alp.

Jezioro Bled, Słowenia



Jezioro Bled, Słowenia


Jest to najstarszy zamek w Słowenii, a pierwszy zapis sięga do 1011 roku. W roku 1004 niemiecki cesarz Henryk II podarował posiadłość w Bledzie biskupowi Albuinowi. Wtedy na terenie dzisiejszego zamku znajdowała się prawdopodobnie jedynie wieża, która otoczona była murem obronnym. W późnym średniowieczu dobudowano kolejne wieże i umocniono warownie. Ciekawe jest wejście przez zewnętrzne mury obronne z łukiem gotyckim i mostem zwodzonym. Obiekty gospodarcze dobudowano w baroku – wtedy też zakończyła się rozbudowa zamku. Obiekty położone są na dwóch tarasach, które łączą schody; na niższym tarasie były obiekty gospodarcze, na wyższym mieszkalne.

widok z tarasu zamku Bled

W zamku można wstąpić do klasztornej piwniczki winnej, gdzie samemu można sobie nalać z beczki i zakorkować wino na pamiątkę dla siebie lub przyjaciół.

certyfikat wina z klasztornej piwniczki, zamek Bled

Gdy jesteśmy przy testowaniu, będąc nad jeziorem Bled, koniecznie trzeba spróbować kremne rezine, czyli kremówkę bledzką. Kremówki można kupić wszędzie, ale te oryginalne są dostępne w cukierni hotelu Park, gdzie sprzedano ich w ciągu ostatnich 40 lat ponad 7 milionów.

cukiernia hotelu Park


Kremna Rezina w hotelu Park

Jezioro Bled jest wspaniałym miejscem do spacerów, przejażdżek rowerowych, łódka lub kajakiem.

Jezioro Bled, Słowenia

Jezioro Bled, Słowenia


Czystość wody i jej kolor zachęca do kąpieli, a znajdujące się w dnie gejzery wód termalnych powodują, że jezioro ma najdłuższy sezon kąpielowy wśród alpejski jezior.

Piękno, ciekawa historia, przyjemne położenie geograficzne na południu Alp sprawiają, że Bled jest wart odwiedzenia o każdej porze roku.


Jezioro Bled, Słowenia



Jezioro Bled, Słowenia





1 komentarz:

  1. Widoki zapierają dech w piersi, jak z widokówki... Dla mnie każda wyprawa nad jezioro jest super. Najczęściej, jak się da oczywiście, zabieramy ze soba deski sup, strasznie się w to wkręciliśmy. Sprawdźcie sobie te od https://gosup.pl/deski-sup-141 może też się przekonacie.

    OdpowiedzUsuń