niedziela, 27 lipca 2014

Buchara - miasto z 1001 nocy


31/05/2013

Dzień zaczynamy od obfitego, smacznego śniadania i o 9 ruszamy z naszą nową przewodniczką Szahnozą na zwiedzanie ciekawych miejsc poza centrum, bo dziś mamy do dyspozycji kierowcę. 
Zaczynamy od medrasy Chior-Minor (czterech sióstr), z którą wiąże się legenda o czterech siostrach, które ojciec chciał dobrze wydać za mąż. Poradzono by wybudował coś, co przyciągnie ludzi, dlatego postanowił na trasie wlotowej do miasta wybudować medrasę. 4 minearety mają różne zdobienia, tak jak różne były 4 córki. W ciągu roku wszystkie wyszły dobrze za mąż, dlatego medrasa nie została ukończona.





Buchara Chor Minor


Buchara Chor Minor


Buchara Chor Minor

Następnym przystankiem jest centrum w sufizmu – Bahaudin Nakshbandi Complex. 
Jest to cel pielgrzymek muzułmanów, w którym można zobaczyć grób jednego z błogosławionych, miejsce ofiar, gdzie składa się ofiarę z baranka i święte drzewo, które wyrosło z laski pielgrzyma do Mekki po powrocie. 


Bahaudin Nakshbandi Complex

Bahaudin Nakshbandi Complex











Jest to główne miejsce dla bezdzietnych kobiet, by mogły zajść w ciążę. Oczywiście trzeba je obejść dookoła, a najlepiej kawałeczek odłamać i zabrać z sobą.


Bahaudin Nakshbandi Complex - święte drzewo







Dalej jedziemy do pałacu letniego emira (Mokhi Hossa – gwiazda jak księżyc/ star like moon). Jest to mieszanka stylu Uzbeckiego z Rosyjskim.


Mokhi Hossa
Ciekawostką jest polski żyrandol w białej sali reprezentacyjnej, która zdobiona jest techniką lustrzaną, 


Mokhi Hossa - biała sala reprezentacyjna z żyrandolem z Polski

pięknie malowana „poczekalnia”i zbiór tradycyjnych strojów. 
Mokhi Hossa poczekalnia

Mokhi Hossa
Zachwycają nas haftowane buty.






Możemy też zobaczyć parandża – tradycyjne zakrycie twarzy. Do tej pory każda kobieta ma taką. W czasie wesela, wieczorem, panna młoda wraca do siebie do domu i tam się przebiera w tradycyjny strój, zakrywa twarz parandżą. Przyjeżdżają po nią rodzice pana młodego i zabierają do niego od domu. Następnie przez 40 dni chodzi w specjalnym nakryciu głowy. Po nakryciach głowy można poznać status kobiety – dziewczyny noszą specjalną ochronę na włosy od słońca, młode mężatki specjalny toczek, a po urodzeniu dziecka dodatkowy pas na głowie.





Mokhi Hossa - portret ostatniego emira


Mokhi Hossa 

Mokhi Hossa - a może zdjęcie z emirem?

Mokhi Hossa skrzynka pocztowa 




Wracamy do miasta, gdzie na targowisku kupujemy owoce, próbujemy slodycze i zaopatrujemy się w przyprawy do mięsa, plowa i herbatę.


Buchara - targowisko

Buchara - targowisko

Buchara - targowisko

Buchara - targowisko




Dalej odwiedzamy mauzoleum z IX wieku i XII wieku, które różnią się od tych w Samarkandzie głównie skromnością i brakiem zdobień.










Przez park docieramy do samochodu i jedziemy na znakomity szaszłyk, polecany nam przez Nazirę. Oczywiście jesteśmy jedynymi kobietami. Szaszłyk okazuje się rzeczywiście pyszny.





Powrót do hotelu, krótki odpoczynek i ruszamy w miasto. Drobne zakupy (suzani na poduszki u przemiłej dziewczynki, obrazek papugi za 5 dolarów przy wyjściowej cenie 15,komplet widokówek za 8000 sum u upartego diabełka), fotografie o magicznej godzinie budynków, panów grających w domino, szachy inne gry, spacer dookoła miasta i powrót do hotelu.

Czas zrzucić zdjęcia i napisać wspomnienia.... a teraz do łóżeczka :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz