wtorek, 29 lipca 2014

Geneza powstania symbolu Petersburga...


...czyli "pierwszy polski terrorysta"


Jeden z symboli Petersburga, chyba najczęściej fotografowana cerkiew północnej Wenecji swoje powstanie w pewnym sensie zawdzięcza Polakowi, zwanym, przez niektórych "pierwszym polskim terrorystą" - Ignacemu Hryniewieckiemu.To ten pochodzący z Podlasia Polak, który wyjechał do Petersburga studiować matematykę dokonał udanego zamachu na cara Aleksandra II. 

Nie był to pierwszy, lecz 7 zamach na życie cara. W ten sposób spełniła się przepowiednia Cyganki z ogrodu Tuileries. Przebywający w Paryżu na Wystawie Światowej w 1867 roku car podczas spaceru w ogrodzie spotkał Cygankę, która wróżąc mu z ręki, przepowiedziała siedem zamachów na jego życie. Sześć razy miał wychodzić z nich obronną ręką, ale siódma próba miała okazać się dla niego ostatnią.

Podobno rano 1 (13) marca 1881 żona cara prosiła męża, by odpuścił sobie coniedzielną paradę żołnierzy z garnizonu petersburskiego w Maneżu Michajłowskim. Aleksander II odparł, że jeśli wierzy w przeczucia, powinna wierzyć w wróżby, czyli wyjdzie z zamachu bez szwanku, gdyż będzie on szóstym zamachem. Nie przewidział, że będzie to dzień 2 zamachów.

Pierwsza bombę pod karetę, którą car wracał do pałacu zimowego z herbaty u księżnej Katarzyny Michajłowny, rzucił drobny blondyn, 19-letni student Mikołaj Rysakow. Bomba ta jednak zabiła ochraniającego cara Kozaka i przechodzącego chłopaka.  Zamachowiec rzucił się do ucieczki, ale został szybko pojmany. 
Car postanowił zobaczyć niedoszłego zabójcę i wyrwę po wybuchu. Gdy car oglądał lej po wybuchu zbliżył się do niego Ignacy Hryniewiecki i z odległości 2-3 kroków rzucił pod nogi cara białe zawiniątko.

Fragment dokumentu z policyjnego śledztwa: "Kiedy dym opadł, oczom wszystkich […] ukazał się straszliwy widok - oto pomiędzy rozrzuconymi na ziemi rannymi ludźmi znajdował się także car […] poszarpane, odkryte nogi Cesarza [...] mocno krwawiły, ciało było poranione, a twarz spływała krwią. Cesarza od razu odwieziono do Pałacu Zimowego, gdzie otoczony rodziną niedługo później oddał życie. Tymczasem Hryniewiecki, również ciężko ranny, został ujęty i zaprowadzony do szpitala obok Pałacu Zimowego. Kiedy odzyskał przytomność, starano się uzyskać od niego informacje, lecz nic nie powiedział - po półtorej godziny zmarł".

Car zmarł o 15:30. a jego zabójca o 21:30.

Niektórzy twierdzą, że skutkiem tego zamachu była śmierć Mikołaja II i jego rodziny, rewolucja październikowa i wiele lat komunistycznego dyktatu. Dlaczego?

Aleksander II był carem nastawionym na reformy, wsławił się wprawdzie sprzedaniem Alaski Stanom Zjednoczonym za 7,2 mln dolarów, ale był władcą, który wprowadził szereg reform społecznych i gospodarczych (m.in. zniesienie pańszczyzny). 

Władzę po nim objął syn Aleksander III, zwolennik rządów "twardej ręki", który skasował jawność sądów, szkoły i uniwersytety poddał ścisłemu nadzorowi, zaostrzył też cenzurę. 

Wynikiem rządów Aleksandra III było rosnące niezadowolenie i wzmocnienie ruchów rewolucyjnych, które w końcu doprowadziły do rewolucji październikowej i okrutnej śmierci jego syna Mikołaja II, synowej i wnucząt.

Może to zbyt daleko idące wnioski i konsekwencje. Z całą pewnością konsekwencją zamachu było rozpoczęcie 2 lata po śmierci Aleksandra II w miejscu zamachu budowy Cerkwi Zbawiciela na Krwi (Sobór Zmartwychwstania Pańskiego).










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz